|
Nasze kontuzje |
| Autor |
Wiadomość |
xulus


Klub: GKS Mamry Giżycko
Pomógł: 23 razy Wiek: 16 Posty: 507 Skąd: Giżycko
|
Wysłany: 2010-07-17, 22:46
|
|
|
| jak spuchło to może być skręcenie stawu skokowego ja bym poszedł do lekarza na twoim miejscu |
|
|
|
 |
sarabia


Pomógł: 32 razy Wiek: 16 Posty: 822
|
Wysłany: 2010-07-17, 22:59
|
|
|
ja lecze się domowymi środkami i szybko z tego wychodze |
_________________
 |
|
|
| Poziom: 25 HP |
 |
 |
 |
 |
14% |
208/1490 |
|
|
|
|
 |
xulus


Klub: GKS Mamry Giżycko
Pomógł: 23 razy Wiek: 16 Posty: 507 Skąd: Giżycko
|
Wysłany: 2010-07-17, 23:19
|
|
|
| ale w przyszłości możesz mieć problemy, bo kontuzje poważniejsze trzeba leczyć po przez lekarza |
|
|
|
 |
BossMan


Pomógł: 23 razy Posty: 547
|
Wysłany: 2010-07-19, 13:37
|
|
|
Mi ostatnio chyba cos z przedzwigania obok kosci ogonowej sie zrobilo |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
Szakal


Wiek: 17 Posty: 2
|
Wysłany: 2010-07-24, 16:36
|
|
|
siemano ja (nie chwaląc się) miałem zerwane wiązadła kolanowe dokładniej krzyżowe niestety leczone są operacyjnie. Zerwałem je 4 miesiące temu noga wraca do powoli do formy ale jednak odczuwam niekiedy jakieś drobne bóle. Biegać nie moge jeszcze musze jeździć na rowerze ponieważ mam zanik "mięśnia czworogłowego uda. Niestety do piłki będe mógł wrócić za jakieś kilka miesięcy czyli gdzieś w przyszłym roku. w kolanie wyprost jest pełny natomiast jeżeli chodzi o zgięcie to tak że bez problemy zegnę do końca. Ale jak krzywo stanę na ziemi to zaboli |
_________________ Life Is Brutal ;-D |
|
|
|
 |
sarabia


Pomógł: 32 razy Wiek: 16 Posty: 822
|
Wysłany: 2010-07-24, 17:17
|
|
|
ehh ... współczuje ;s
życzę szybkiego powrotu do sportu |
_________________
 |
|
|
| Poziom: 25 HP |
 |
 |
 |
 |
14% |
208/1490 |
|
|
|
|
 |
Szakal


Wiek: 17 Posty: 2
|
Wysłany: 2010-07-24, 17:39
|
|
|
hehe dzięki ale już się pogodziłem że w tym roku nie zagram tylko zastanawiam się w ile odbuduję swoją formę taką jak miała miejsce jakiś miesiąc przed urazem... |
_________________ Life Is Brutal ;-D |
|
|
|
 |
BunDy


Pomógł: 6 razy Wiek: 15 Posty: 222 Skąd: z cipy ;s
|
Wysłany: 2010-07-24, 17:56
|
|
|
pfff , nie płacz , masz duzo wiecej szczescia odemnie. ;-x
ja takze zerwałem wiązadła kolanowe , mialem 2 operacje + 1.5 roku rehabilitacji . Do formy wrocilem szybko , dzieki determinacji . |
_________________
 |
|
|
|
 |
Cinu


Klub: Sokół Nisko
Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Posty: 72 Skąd: Nisko
|
Wysłany: 2010-07-25, 09:11
|
|
|
| Moi starsi koledzy grali mecz i jeden chciał zrobić drugiemu nakładkę i tak właśnie złamał mu obojczyk |
|
|
|
 |
Roziu1910


Klub: MSPN Radomiak 1910
Pomógł: 16 razy Wiek: 16 Posty: 642 Skąd: Radom
|
Wysłany: 2010-07-25, 09:23
|
|
|
Masakra... Co to za nakładka na obojczyk? |
|
|
| Poziom: 23 HP |
 |
 |
 |
 |
10% |
122/1225 |
|
|
|
|
 |
Cinu


Klub: Sokół Nisko
Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Posty: 72 Skąd: Nisko
|
Wysłany: 2010-07-25, 16:11
|
|
|
| Sytuacja była taka jeden gość biegł za drugim no i ten który był z przodu chciał przyjąć lecącą z góry piłkę no a ten za nim jakoś chciał mu się tam ze swoją nogą wepchać.Piłka przeleciała nad nimi tamten kolega się obrócił no i dostał ! |
|
|
|
 |
Nestoreish


Klub: W żadnym:(
Pomógł: 1 raz Wiek: 17 Posty: 7 Skąd: B-B
|
Wysłany: 2010-07-26, 16:48
|
|
|
najpierw stłukłem prawy nadgarstek na zawodach, bolało jak... no bardzo. przestało po jakiś 2 tyg ale w miedzy czasie gdy grałem w noge kolega poprosił żebym bronił karnego ( myślę - a będę bronił lewa ręka) no i obroniłem lewa... tyle ze cholera drugi nadgarstek stłuczony w tym samym czasie(luźnym nadgarstkiem obroniłem) :(nom czyli miałem 2 nadg. uszkodzone:/
jeszcze wracać na rowerze do domu... aj |
|
|
|
 |
LaVida


Klub: wyp. Manchester United / Southampton Fc
Pomógł: 4 razy Wiek: 19 Posty: 58
|
Wysłany: 2010-09-22, 11:21
|
|
|
Moja najgorsza kontuzja miala miejsce w Southamton w meczu z Newcastle United.
Podczas gdy skakalem do główki w polu karnym obronca Newcastle odepchnął mnie w powietrzu i zamiast w piłkę to trafiłem w słupek głową z dużą siłą.
Po przewiezieniu do szpitala lekarze stwierdzili pęknięcie podstawy czaszki i nie wielkiego krwiaka.
Ale już jest ok |
_________________ Fuck off chelsea fc
You ain't got no history
5 europen cups, 18 leagues
That what we call history |
|
|
|
 |
mikoś7


Klub: KS Liswarta Popów
Pomógł: 13 razy Wiek: 13 Posty: 251
|
Wysłany: 2010-09-22, 19:19
|
|
|
| Moja najgorsza to była kiedy przeciwnik strasznie mocno wjechał we mnie ze wślizgu.Okropnie bolała mnie noga :-( |
_________________
 |
|
|
|
 |
K


Klub: brak :C
Pomógł: 1 raz Wiek: 16 Posty: 71 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: 2010-09-30, 18:31
|
|
|
Źle stanąłem lewą nogą, 10 min. zajęło mi wejście na 4 piętro po tym treningu ;f Przez tydzień nie mogłem postawić owej nogi na ziemi
Pozdrawiam. K |
|
|
|
 |
krycha4


Pomógł: 1 raz Wiek: 15 Posty: 18
|
Wysłany: 2010-10-14, 19:59
|
|
|
| Ja kiedyś na treningu zbiłem stopę, poprostu z kumplem uderzyliśmy w tym samym czasie z całym impetem w swoje stopy.Nie grałem gdzieś tydzień bo kiedy próbowałem ustać na tą nogę czułem straszny ból. |
|
|
|
 |
xulus


Klub: GKS Mamry Giżycko
Pomógł: 23 razy Wiek: 16 Posty: 507 Skąd: Giżycko
|
Wysłany: 2010-10-14, 20:38
|
|
|
| też to miałem na obozie i musiałem wcześniej wrócić :cry: |
|
|
|
 |
twhou


Klub: Wks Wawel
Pomógł: 5 razy Wiek: 13 Posty: 180 Skąd: kraków
|
Wysłany: 2010-10-15, 23:23
|
|
|
Moją kontuzją było stłuczenie albo naciągnięcie mięśnia 2 głowego uda bolało strasznie :-|
Stało się tak że wyskoczyłem po piłkę a koleś z przeciwnej drużyny mi z nakładką próbowałem coś kopać z kontuzją biegać itp Później ciężko było się przełamać do walczenia o piłkę |
|
|
|
 |
mercurial.


Pomógł: 43 razy Posty: 819
|
Wysłany: 2010-10-16, 10:24
|
|
|
Ja miałem parę nieprzyjemnych kontuzji i na meczu i w innych miejscach. Jakieś 13 miesięcy temu podczas treningu na hali kolega wybił mi dużego palca u prawej nogi - tydzień przerwy w grze , do dzisiaj mi ,,chrupie'' jak zginam.Rok temu jechałem rowerem dość szybko po mokrym asfalcie ,skręciłem na kostkę ,koła gwałtownie skręciło w prawo (a z racji że w oponach w moim komunijnym rowerze bieżnik był znikomy nic nie mogłem zrobić). No i miałem zwichnięty łokieć i złamany nadgarstek prawej ręki (w wieku 7 lat miałem złamany łokieć). No i gips na 5 tygodni i niezbyt ciekawie to wyglądało ,nikomu nie polecam (ale za to dostałem 600zł , dołożyłem chyba 100 i kupiłem porządny rower w zimowej przecenie ;-) ). Potem na początku grudnia jak najszybciej chciałem powrócić do formy i mimo ,że zwolnienie z wf-u miałem do końca roku ,poszedłem na trening klubowy na hali ,na którym na szczęście lekko stłukłem ten sam nadgarstek ,który miałem złamany. W maju tego roku na meczu zostałem sfaulowany i prawym łokciem walnąłem mocno w ziemię. I znowu stłuczenie i przerwa tygodniowa w grze.
Jak widać kontuzji miałem sporo ,a wynikały one wszystkie ze słabych kości. Toteż od lipca mam przerwę w grze klubowej ,którą przeznaczam na rehabilitację , wzmocnienie układu kostnego i treningi ogólnorozwojowe. Za kilka tygodni planuję powrót do treningów w klubie. ;-) |
|
|
| Poziom: 25 HP |
 |
 |
 |
 |
13% |
193/1490 |
|
|
|
|
 |
danielixer


Wiek: 19 Posty: 41
|
Wysłany: 2010-11-13, 18:53
|
|
|
Jeśli chodzi o kontuzje to obecnie jestem w trakcie leczenia kontuzji kolana, a tak dokładnie to mam uszkodzone więzadło strzałkowe, mięsień który się z nim bezposrednio łączy oraz łąkotkę uraz miał miejsce na meczu ligowym jakies 2 meczy temu i na szczęście bardzo szybko wracam do zdrowia, ale czeka mnie 6 mięsięcy przerwy, mam nadzieję że będę mógł grać w rundzie wiosennej, pozdrawiam wszystkich rekonwalescentów |
_________________
 |
|
|
|
 |
|
|